Młode kobietki czy młode złodziejki?
Myślę, że większość z nas przechodziła lub przechodzi taki okres, w którym byłyśmy bardzo ciekawe dorosłości i chciałyśmy być kobiece. No ale wiadomo, aby to się stało musimy zachowywać się jak kobiety. Dziewczynki obraz kobiety tworzą sobie na podstawie zachowań starszej siostry, mamy, cioci lub babci. Jeśli taka dziewczynka widzi, że jej kobiecy autorytet codziennie używa określonych perfum, sama też będzie chciała używać tych perfum. I ja mam właśnie taką młodą kobietkę w domu. Na początku zauważyłam, że dość szybko kończy mi się mydło. Pomyślałam, że to niemożliwe, żebym aż tak dużo go zużyła. Postanowiłam ograniczyć ilość użycia mydła na jeden prysznic, ale gdy to nie pomogło, zaczęłam nabierać podejrzeń. Później w mojej kosmetyczce często witał bałagan, a niektóre kosmetyki znajdowały się w innym miejscu niż powinny. Nabierałam coraz większych podejrzeń, ale nie miałam już wątpliwości, gdy w domu unosił się zapach moich perfum, choć ich nie używałam akurat w tym dniu. Nietrudno było się domyślić, że to moja młodsza siostra ,,pożycza" sobie moje kosmetyki. Jak myślicie jaka powinna być prawidłowa reakcja? Czy powinnam wpaść w szał i złość, zacząć krzyczeć na nią lub ją skarcić? Sama odpowiem na to pytanie. NIE. Absolutnie nie należy tak reagować. To normalne, że młoda nastolatka chce być coraz bardziej kobieca. Ja sama pamiętam ten okres, kiedy to podkradałam kosmetyki mamie i sama eksperymentowałam z nimi. W takiej sytuacji ważna jest rozmowa. Często w moim życiu, gdy ktoś prosi mnie o radę, zawsze najpierw pytam, czy już porozmawiał z osobą, której dotyczy problem. Rozmowa jest ważna, bo wyjaśnia wiele niedopowiedzeń, które sami sobie uzupełniamy w głowie, ale myślę, że to temat na osobny post. Wracając do tematu młodych kobietek, ważne jest, żeby z nimi porozmawiać na ten temat. Przede wszystkim należy wprowadzić w podstawy takie jak różne rodzaje cery. Wytłumaczyć, że kosmetyki to dość indywidualna sprawa i należy je dobierać według indywidualnych potrzeb. Po takiej rozmowie warto by też było wybrać się na jakieś wspólne zakupy. Doradzić młodej kobietce i wskazać kosmetyki, które są przeznaczone dla osób w jej wieku. Coraz więcej pojawia się serii z kosmetykami dla takich młodych nastolatek, więc nie powinno być problemu z dostępem do takich kosmetyków. Jednak trzeba pamiętać, żeby na początku nie eksperymentować i zacząć od kosmetyków hipoalergicznych, stopniowo wprowadzajmy naszą nastolatkę w ten nowy dla niej świat. Zacznijmy od takich podstawowych produktów i pozwólmy jej wybrać samej, nastolatce sprawi to dużo frajdy i poczuje się za coś odpowiedzialna, choćby w tak małym stopniu. To, że młoda złodziejka wybrała nas jako ofiary, powinno być dla nas komplementem, ponieważ oznacza to, że jesteśmy dla niej autorytetem i warto nas naśladować. To miłe uczucie być dla kogoś wzorem, ale też odpowiedzialne, pamiętajmy, że to właśnie nasze zachowania są bacznie obserwowane, dlatego należy uważać na to co robimy i co mówimy. Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale ja postąpiłam dokładnie tak jak to opisałam. Kupiłam mojej siostrze trochę kosmetyków, porozmawiałam z nią o tym i porozmawiałam z mamą, aby zwrócić jej uwagę na rodzaj kosmetyków jaki kupuje mojej siostrze. Moja mama wciąż kupowała jej szampony dla małych dzieci, a ja powiedziałam ,,Mamo ona ma już naście lat, nie sądzisz, że to czas na jakąś zmianę?". I wiecie co? Te wszystkie podjęte przeze mnie działanie podziałały. Moje kosmetyki są na swoim miejscu i w dokładnie takiej samej ilości jaką zostawiłam, a w domu unosi się przyjemny zapach delikatnych dziewczęcych perfum.
Jeśli miałyście podobną sytuację lub chcecie podzielić się swoją opinią to zapraszam do komentowania mojego bloga :)
Jeśli miałyście podobną sytuację lub chcecie podzielić się swoją opinią to zapraszam do komentowania mojego bloga :)


Pamiętam jak byłam mała i pchało mnie ku dorosłości, za chwilę mam 18 lat i chcę wrócić do tamtych czasów :)
OdpowiedzUsuńKiudlis.blogspot.com
A rodzice przestrzegali i mówili, że dorosłość nie jest taka przyjemna...
Usuń